wtorek, 23 kwietnia 2013

w piątek byłam z moją paczką w Solcu i mieliśmy grać w palant. Graliśmy jakieś piętnaście minut i nam się odechciało : D. Później poszliśmy na plac i tam robiliśmy sobie zdjęcie w to dużo : D. Jak się nam znudziło poszliśmy do Julii.G. posiedzieliśmy tam chwilę a później poszliśmy ma jej działkę : D. Julia dopiero się buduję więc oprowadziła sam gdzie będą poszczególne pokoje. Najpierw pokazała nam gdzie jest będzie jej pokój i jej brata. Po zwiedzeniu postanowiłyśmy pójść do sklepu. Kupiłyśmy sobie po lodzie i poszłyśmy na stadion. Na stadionie byłyśmy 30 min. Julia i Monika powiedziały że nie ma co robić i zadzwoniłam po mojego brata żeby po nas przyjechał.
i to koniec tej fantastycznej przygody : D
a tu macie zdjęcie w piątku

trochę rozmazane :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz