wtorek, 30 kwietnia 2013
Dzisiaj byłam w moją koleżanką z paczki w sklepie żeby kupić coś naszej koleżance ma urodziny. Kupiłam skarbonką i zegarek a Julia skarbonkę i ramkę do zdjęć. My myślałyśmy że to są figurki ale jak szłyśmy to mi się zegarek przewrócił i zobaczyłam że to skarbonka a Julia że ja też kupiłam skarbonkę. Później poszłyśmy do sklepu po czekoladę i po loda Julia kupiła sobie jeszcze chipsy. Gdy już byłam w domu weszłam na kompa i na aska fb i besty : D. Gdy już chciałam wychodzić do Julii to przyjechała moja ciocia kuzynka oraz Alan i Milan (zdjęcie gdzieś niżej). Bawiłam się z nimi i cały czas do mnie mówili Ola fasola a do mojego brata Domin komin : D do mojej babci, Babcie ciapcia a do ich wuja Leon kameleon. Później gdy już pojechali weszłam na fb i pisałam z moją koleżanką i ona powiedziała mi że jej kota przejechali :( nie chciała bym żeby ktoś przejechał mojego pieska :( i to koniec tego fantastycznego dania :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz